Astrologus


Co to jest horoskop?

Horoskop pytaniowy
Horoskop osobisty
Horoskop prognoza
Horoskop partnerski
Horoskop dziecka

Zadaj pytanie
do astrologa

Zam贸w horoskop

google
yahoo
bing

Archiwum z kategorii: Joga

Sen o kundalini

23 luty 2008
Buy Ophthacare Online Buy Brite No Prescription Ansaid No Prescription Buy Online Cafergot Buy Zestril Online Procardia No Prescription Viagra Soft For Sale Buy Online Avapro Buy Flagyl Er No Prescription VPXL For Sale Buy Diet Maxx Online Triphala No Prescription Buy Viagra Soft No Prescription Buy Online Atrovent Buy Stretchnil Online Zetia For Sale Buy Chitosan No Prescription Melatonin No Prescription Buy Online Plavix Buy Accupril Online Innopran Xl For Sale Buy Cla No Prescription Retin-a No Prescription Buy Online Endep Rumalaya For Sale

Z pokor膮 u st贸p Mistrza siedz膮c
Gdy w臋偶e stopy moje pieszcz膮
Nieporuszony i zastyg艂y w s艂owach
Czekam na darshan i b艂ogos艂awie艅stwo.

(Antoni贸w, 29 stycznia 2008 r.)

Z pewn膮 regularno艣ci膮 obserwuj臋, jak pojawia si臋 na r贸偶nych forach internetowych temat jogi kundalini oraz energii kundalini. Co jaki艣 czas pojawiaj膮 si臋 osoby, kt贸re z uporem maniaka przestrzegaj膮 przed praktykowaniem tej formy jogi i ostrzegaj膮 przed niebezpiecze艅stwem tzw. podniesienia kundalini. Tym osobom chcia艂bym niniejszym opowiedzie膰 pewne wydarzenie z mojej skromnej, tak zwanej, jogicznej “kariery”.

Kiedy艣, m贸j Mistrz i Nauczyciel tantra jogi, na jednym z warsztat贸w, zwr贸ci艂 si臋 do nas, uczni贸w, z zagadkowym u艣miechem: “Zdradz臋 wam teraz pewn膮 tajemnic臋.” Rzecz jasna, na te s艂owa wszyscy obecni z podnieceniem pochylili si臋, w oczekiwaniu na objawienie jakiej艣 wa偶nej ezoterycznej prawdy. “Tak na prawd臋 - kontynuowa艂 Mistrz - to nie ma wcale 偶adnej kundalini.” Taaaaak… pami臋tam, 偶e wtedy z wra偶enia moja dolna szcz臋ka, tak zreszt膮 jak szcz臋ki wszystkich obecnych, niemal stukn臋艂a o pod艂og臋. I t膮 histori臋 dedykuj臋 tym wszystkim, kt贸rzy wypisuj膮 podobne rzeczy na forach. Ale wybacz im, Panie, bo nie wiedz膮, co pisz膮… A pozosta艂ym chcia艂bym opowiedzie膰 zupe艂nie inn膮 histori臋. Wyobra藕 sobie, 偶e…

joga kundaliniZnajdujesz si臋 w ciemnej, wilgotnej pieczarze. Jest ona jak g艂臋boki, pionowy d贸艂 w ziemi. A ty jeste艣 na samym jej dnie. Siedzisz nago, na kamiennej posadzce. Wok贸艂 ciebie panuje tak g艂臋boka ciemno艣膰, 偶e nie zobaczy艂by艣 czubka swojego nosa. Ale ty i tak masz zamkni臋te oczy.
I siedzisz bez ruchu, w g艂臋bokiej, zakl臋tej ciszy. W tej ciszy wyczuwasz jednak wok贸艂 siebie jaki艣 delikatny ruch. Bardziej wyczuwasz to ni偶 s艂yszysz, 偶e… jeste艣 wewn膮trz l臋gowiska w臋偶y. Jadowitych w臋偶y. K艂臋bowiska w臋偶y wij膮 si臋 wsz臋dzie. Na posadzce, na 艣cianach. Na tobie. Czujesz na nagim ciele ch艂odny dotyk ich 艣liskiej sk贸ry. Czujesz, jak pe艂zn膮 bezg艂o艣nie po twoich piersiach, plecach, ramionach. Jak powolnym ruchem owijaj膮 si臋 wok贸艂 twoich n贸g, r膮k, twojej szyi. I ty, w 艣rodku tego wszystkiego, sparali偶owany strachem. Boisz si臋 poruszy膰, boisz si臋 oddycha膰, bo wiesz, 偶e ka偶dy najmniejszy ruch grozi uk膮szeniem setek w臋偶y. Ka偶dy, troch臋 tylko g艂臋bszy oddech oznacza twoj膮 艣mier膰. A wi臋c trwasz w tej ciszy. Nieporuszony, zastyg艂y, z ledwo wyczuwalnym rytmem oddechu.

Taki sen przy艣ni艂 mi si臋 mniej wi臋cej dziesi臋膰 lat temu. By艂o to w okresie, kiedy Neptun dyrekcyjnie pojawi艂 si臋 na moim ascendencie. Sen ten by艂 kluczem do praktyki. Prosty w przekazie, a jednak… praktyka wymaga czasu i cierpliwo艣ci. Bo du偶o czasu zaj臋艂o mi, zanim mia艂em pierwsze do艣wiadczenia kundalini. Sta艂o si臋 to podczas 膰wicze艅 oddechowych, 膰wiczy艂em wtedy intensywnie w艂a艣nie tantra jog臋. Ale by艂y to trudne i wyczerpuj膮ce 膰wiczenia. Przynajmniej dla mnie. Czu艂em ci膮gle intuicyjnie, 偶e jest inna droga. 呕e wystarczy do tego unieruchomienie cia艂a w medytacji. Dlaczego? Bo kiedy zatrzymamy poruszenia cia艂a, tym samym zatrzymujemy tak偶e gonitw臋 umys艂u. I, pr臋dzej czy p贸藕niej, osi膮gamy stan shunya - stan bez my艣li. A kiedy zatrzymamy cia艂o i zatrzymamy umys艂, wtedy… wtedy, skoro my si臋 nie poruszamy, wtedy CO艢 si臋 musi poruszy膰. Ile potrzeba na to czasu? Po kilku latach doszed艂em do wniosku, 偶e ma to jaki艣 zwi膮zek z naturalnym cyklem biorytmu u cz艂owieka, kt贸ry trwa 40-50 minut. Nie pytajcie, jaki, bo nie wiem. Jednak, w rzeczywisto艣ci, tyle potrzeba czasu, przynajmniej po jakim艣 okresie praktyki. Uczestniczy艂em w odosobnieniach vipassany, gdzie praktykuje si臋 60-minutowe medytacje, podczas kt贸rych nie nale偶y porusza膰 cia艂em i otwiera膰 oczu. Czy偶by zbieg okoliczno艣ci? W jodze kundalini praktykuje si臋 medytacje o r贸偶nym czasie trwania, w tym tak偶e tak偶e 62-minutowe oraz 2,5-godzinne. Z mojego do艣wiadczenia mog臋 powiedzie膰, 偶e 62-minutowa medytacja dzia艂a.

A wracaj膮c do wyj艣ciowego tematu, trzeba odr贸偶ni膰 podniesienie energii kundalini, kt贸re nast臋puje w wyniku 膰wicze艅 jogi kundalini od spontanicznych do艣wiadcze艅 kundalini, kt贸re powstaj膮 w spos贸b niekontrolowany i najcz臋艣ciej spotykaj膮 osoby na to zupe艂nie nieprzygotowane.

Joga nad Wis艂膮

5 lipiec 2007

Uwagi o karmie

4 czerwiec 2007

Przystanek Saturn

6 maj 2007

O tantrycznym przed艂u偶aniu

1 marzec 2007