30 sierpnia 2006
Jest to opowie艣膰 o hinduskim m臋drcu, Tulsidasie, opowie艣膰 oparta na faktach. Sta艂a si臋 dla mnie tak inspiruj膮ca, 偶e postanowi艂em dotrze膰 do jej 藕r贸d艂a i podzieli膰 sie ni膮 z Wami. Jayadevi dziekuj臋 za natchnienie i za… cudowny g艂os, kt贸ry wie艣ci pielgrzymom 艣piewne przynosi.
Tulsidas urodzi艂 si臋 w indyjskim mie艣cie Rad偶pur w 1532 r., w rodzinie brami艅skiej. Jego 偶ona nazywa艂a si臋 Buddhimati. Tulsidas by艂 obsesyjnie przywi膮zany do swojej pi臋knej, m艂odej 偶ony. Kocha艂 j膮 do szale艅stwa i nie m贸g艂 znie艣膰 nawet jednego dnia bez ukochanej.
Pewnego dnia jego 偶ona posz艂a w odwiedziny do swojego ojca, nie m贸wi膮c mu o tym. Tulsidas natychmiast, w nocy, poszed艂 j膮 odszuka膰 w domu te艣cia. To wydarzenie bardzo zawstydzi艂o Buddhimati, kt贸ra rzek艂a do Tulsidasa w te s艂owa:
鈥濵oje cia艂o jest tylko workiem mi臋sa i ko艣ci. Je艣li by艣 chocia偶 po艂ow臋 tej mi艂o艣ci, kt贸r膮 okazujesz dla mojego n臋dznego cia艂a, po艣wi臋ci艂 Bogu wtedy z pewno艣ci膮 przekroczy艂by艣 ocean Samsary i osi膮gn膮艂 nie艣miertelno艣膰 i oswiecenie.”
S艂owa te trafi艂y w serce Tulsidasa jak strza艂a. Zosta艂 ascet膮 i sp臋dzi艂 nast臋pne czterna艣cie lat odwiedzaj膮c 艣wi臋te miejsca pielgrzymek.
Jest uwa偶any w Indiach za mistrza i 艣wi臋tego. Uczyni艂 w swoim 偶yciu wiele cud贸w. Napisa艂 czterna艣cie ksi膮偶ek, w tym najs艂ynniejsz膮 鈥 poemat epicki Ramayana. Opu艣ci艂 cia艂o fizyczne w wieku 91 lat, w 1623 roku.
(Na podstawie Swami Sivanandy)
Kategoria: Joga | Komentarzy: (0)
28 sierpnia 2006
Sytuacja 1: Nie tak dawno by艂 u mnie w domu znajomy. Wzi膮艂 do r臋ki ksi膮偶k臋 鈥濧utobiografia jogina鈥 Paramahamsy Joganandy i zapyta艂: 鈥濼omasz, to jest ksi膮偶ka tego cz艂owieka, kt贸ry wymy艣li艂 jog臋?鈥
Sytuacja 2: W porze lunchu wybra艂em si臋 z kole偶ank膮 z pracy do Vegi. Jak zwykle zreszt膮, bo maj膮 tam najlepsze wegetaria艅skie jedzenie w Warszawie. Spotkali艣my mojego znajomego, z kt贸rym si臋 d艂ugo nie widzia艂em, a znamy si臋 z warsztat贸w tantra jogi. Przegadali艣my wi臋c ca艂y obiad o tym co nowego, o praktyce, o jodze. Po wyj艣ciu moja kole偶anka powiedzia艂a do mnie: 鈥濿iesz, Tomek, to by艂 jaki艣 kosmos! Znam j臋zyk polski i rozumia艂am znaczenie s艂贸w, ale kompletnie nie wiem, o czym rozmawiali艣cie!鈥
Sytuacja 3: Firmowe kolacje zwykle s膮 powodem komentarzy nie-wegetarian na temat zawarto艣ci mojego talerza. Na przyk艂ad dzisiaj. Pytanie: 鈥濨ez mi臋sa to musisz wi臋cej je艣膰, 偶eby si臋 naje艣膰?鈥 Ja: 鈥濻k膮d偶e, a czy wygl膮dam na os艂abionego?鈥 Stwierdzenie: 鈥濸ewnie w takim razie trenujesz jaki艣 sport?鈥 Ja: 鈥濸raktykuj臋 jog臋鈥 Zdziwienie: 鈥濲og臋? Przecie偶 tam si臋 tylko siedzi!鈥
Kategoria: Joga | Komentarzy: (4)
13 sierpnia 2006
Panie i Panowie!
Niniejszym, po d艂ugim okresie inkubacji Astrologus zaistnia艂 w przestrzeni internetowej. Moment powstania strony jest znamienny. Dokonuje si臋 to podczas tranzytu Saturna przez nataln膮 pozycj臋 S艂o艅ca w znaku Lwa, w moim horoskopie. Tranzyt ten odbywa si臋 w dok艂adnym towarzystwie Merkurego oraz przy bliskiej wsp贸艂pracy z Wenus. Wydarzenie to ma miejsce o godzinie 22.50, dnia 20 sierpnia 2006 roku w Warszawie. Saturn wi臋c oraz energia Saturna jest patronem tej strony, co z dum膮 og艂aszam.

Prace nad ostatecznym kszta艂tem i wygl膮dem ca艂y czas jeszcze trwaj膮, ale… tak jak idea powstania strony dojrzewa艂a stopniowo, tak samo stopniowo i systematycznie jej kszta艂t i wygl膮d b臋dzie ewoluowa艂. Wszystko w naturze jest nietrwa艂e i poddane ci膮g艂ym zmianom, proces ten mo偶e wi臋c trwa膰 bez ko艅ca. I tak, raz poruszona energia mo偶e kr膮偶y膰 i kr膮偶y膰… w wirtualnym 艣wiecie do nast臋pnego Big Bang.
Za namow膮 do艣wiadczonych webmaster贸w (tutaj gor膮co pozdrawiam Tasz臋 i Panto) zdecydowa艂em si臋 odst膮pi膰 od klasycznej statycznej formy strony. Jest wi臋c cz臋艣膰 blogowa, z mo偶liwo艣ci膮 dodawania komentarzy. Wymaga膰 to b臋dzie podania imienia i adresu e-mail oraz tego, 偶e pierwszy wpis b臋dzie wymaga艂 mojej akceptacji przed ukazaniem si臋 na stronie. Oczywi艣cie zostawiam sobie tak偶e troch臋 miejsca tylko dla siebie, ale w ko艅cu to moja strona…
Kategoria: Astrologia, Hyde Park | Komentarzy: (11)