Astrologus


Co to jest horoskop?

Horoskop pytaniowy
Horoskop osobisty
Horoskop prognoza
Horoskop partnerski
Horoskop dziecka

Zadaj pytanie
do astrologa

Zamów horoskop

google
yahoo
bing

Mój dom nr VIII

Ostatnio Sandy uparcie chciała mi podrzucić do VIII domu religię. Ja jej na to, że „religia, moja droga, to jest dom IX, poza tym należy odróżnić religię od duchowości rozumianej jako rozwój wewnętrzny, bo nie są to pojęcia równoważne”. Nawet jej wytknąłem, że rozmowa z nią o VIII domu, to jak przysłowiowa rozmowa ze ślepym o kolorach. Ona mi na to, że zafiksowałem się na punkcie „swojego ukochanego VIII domu”. I tak sobie myślałem później o tej sprzeczce, z czego ona wynikła. Przywiodło mnie to do wniosku, że… jeśli posiadamy obsadzony dany dom w swoim horoskopie urodzeniowym, to wtedy lepiej rozumiemy jego naturę. I vice versa.

Idąc tym tropem, jeśli w horoskopie mamy do czynienia z wyeksponowaniem jakiegoś domu poprzez obsadzenie w nim planet, to jest to równoznaczne z tym, ze istnieje konieczność doświadczania dziedzin życia związanych z danym domem. I dalej… jeśli jest tak w istocie i te doświadczenia mają miejsce w naszym życiu, wtedy energia płynie w sposób naturalnie przyrodzony danej osobie. Naturalnie, czyli zgodnie z układem w osobistym horoskopie urodzeniowym. Natomiast jeśli stajemy w poprzek naszemu przeznaczeniu, wewnętrznemu daimonionowi, uciekamy przed tym do czego jesteśmy predysponowani (z racji obsadzenia domu), wtedy zaburzamy harmonijny przepływ energii. Harmonijny lub nie, bo to zależy jak na to patrzeć. Bo poprzez harmonijny mam na myśli to co „siedzi” w natywniku w danym domu, a nie obiektywnie harmonię. Tak więc energia w postaci sygnifikatorów i ich zależności tak czy inaczej się przejawi, znajdzie sobie ujście, popłynie zgodnie z prawem natury. Tylko, że może to nastąpić w zupełnie nieoczekiwany sposób, nie zawsze taki, jak byśmy chcieli.

skorpion śmierć seks astrologia horoskop

Jak to się przejawia w VIII domu? Nadrzędnym wzorcem energetycznym tego domu jest transformacja. Droga do transformacji może być, zgodnie z VIII-domowym wzorcem, różna. Poprzez śmierć, seks, psychologię, magię, medytację, itd. Jeżeli więc mamy podkreślony ten dom w horoskopie, to przed takim doświadczeniem nie uciekniemy. Musi mieć miejsce w naszym życiu tak czy inaczej. Może to być transformacja rozumiana totalnie albo… zwykła, codzienna, rzekłbym… „śmierć na co dzień”. Skorpion ma taki wewnętrzny przymus, śmierć musi być jego doświadczeniem stale. Jest dla niego jak powietrze. W przeciwnym wypadku, jak powiedziała kiedyś pewna znajoma mi astrolog i wróżka: „będzie leżał do góry świństwem i zatruwał się własnym żądłem wegetacji”. Tak czy inaczej energia popłynie, śmierć jest nieunikniona. (Oczywiście nie mam tu na myśli śmierci w sensie tylko dosłownym.) Warto byłoby o tym pamiętać, jeśli chcemy świadomie odbierać doświadczenia VIII-domowe, a nie być zaskakiwani przez układy planet.

Komentarze:

  1. dada

    fajna podłoga…

  2. Sandy

    ;)

  3. Cyprian

    Ale ten Skorpion jakiś taki nie dominujący!?! :)
    Też kocha,m ósme domy oraz Skorpiony :) Oraz energię Marsa i Plutona :) I też pewnie dlatego, ze to ma na mnie olbrzymi wpływ :)

  4. astrologus

    Cyprian, z czego wnosisz, że ten Skorpion nie jest dominujący? Prawdziwy Skorpion musi miec zawsze kontrolę, nawet jeśli czasem pozornie wydaje się, że jest inaczej. Własnie w takich sytuacjach Skorpion czuje się najlepiej.

    Spójrz na macki Skorpiona, które wbijaja się w uda kochanka, na szczypce, kolec jadowy… Kto tu tak naprawdę rządzi…?

  5. Zaczarowana

    A mnie zastanawia jak treści 8 domu odbierane są w dzieciństwie. Moja córka ma stellum (Saturna, Wenus, Słońce, Merkury) w 8 domu w Raku a żeby było bardziej skorpionowato to ma Księżyc w koniunkcji z Plutonem w 1 domu ;-)

  6. astrologus

    Czyżby Ascendent w horoskopie córki był też w… Skorpionie?

  7. Zaczarowana

    Ufff… na szczęście nie. Już strzelec ;-) Mała ma 3 koniunkcje, które dadza jej jeszcze w życiu popalić więc wystarczy. Księżyc z Plutonem, Mars z Uranem i na dokładke Wenus z Saturnem w 8 domu.

  8. astrologus

    Jeśli zastanawia Cię dzieciństwo córki, to trzeba by przeanalizować jej horoskop łącznie z horoskopem matki, czyli… Twoim. A wiec sprawdzić jak Twój układ horoskopu wpływa na układ horoskopu córki. I jakie stąd moga wyniknać konsekwencje dla niej. Zastanów się, czy to Ty jesteś ten Ksiezyc w koniunkcji z Plutonem w jej 1 domu?

  9. Zaczarowana

    Dziecieństwo zastanawia mnie pod kątem 8 domu bo jakoś nie widze wpływu tego stellum. Porównawczy przeanalizowałam dosyć dokładnie i wypada całkiem miło, gorzej prezentuje się tatuś… Co do koniunkcji Księżyca z Plutonem to zadałeś mi trudne pytanie bo nie wiem jak to jest. Kiedyś moja mama zarzuciła mi, że traktuję Małą jak dorosłą osobę i jej napady emocjonalności są wynikiem tego mojego stylu wychowania bo dziecko jest tylko dzieckiem. Ja widzę to inaczej. Mój Neptun tworzy koniukcje z jej Ksiezycem i Plutonem a moja Wenus trygon i jakoś w tych aspektach nie widze niczego rozbudzającego. Czytałam kiedyś, że ta koniunkcja może świadczyć o trudnym porodzie i tak było w tym wypadku więc może to to. Ale pomyśle nad tym głębiej ;-)

  10. astrologus

    Piszesz, że nie widzisz wpływu tego stellum, a jednocześnie piszesz o napadach emocjonalności.

    Dom 8 ukrywa planety. Nie pozwala im łatwo manifestować się na zewnątrz. Kieruje ich energię na poziom wewnętrzny. Tutaj emocjonalność Raka zamknięta jest w formę Skorpiona. A Pluton trzyma w objęciu Księżyc. To może być jak drzemiący wulkan, zwłaszcza, że Saturn gromadzi energię powoli. W celu uchronienia sie przed niekontrolowaną erupcją, można by tutaj pomyśleć o rozładowywaniu nadmiaru żywiołu wody.

    Ale wiesz sama, że na wszystko trzeba patrzeć w kontekście całego horoskopu :)

  11. Zaczarowana

    Z woda jest tak, że jedyne co można z nią zrobić to albo przelać ją do innego naczynia albo pozwolić jej płynąć. W związku z tym, że jestem zbzikowana na punkcie Gestaltu i NLP wybrałam tę drugą opcję :-) Stawiam na to, że ta woda kiedyś trafi na dobry grunt a plon będzie wielki i wspaniały…
    A jak mówimy o całości to sam zobacz 11.07.2003 17:03 Kraków.

  12. astrologus

    Zaczarowana…
    Przez swoją kwadraturę Plutona do Słońca i Jowisza na IC jesteś silnie plutoniczną osobą i prawdopodobnie córka swoją koniunkcję Plutona z Księżycem odziedziczyła po Tobie.
    Zwróć uwagę na córkę jak będzie miała 14 lat (Saturn dyrekcyjnie na Słońcu w 8 domu i tranzytujący Pluton w opozycji do tegoż Słońca), gdyż wtedy może jej brakować Twojego wsparcia. Zwłaszcza, że… Ty będziesz wtedy przeżywać nowy związek i miłość swojego życia.

  13. Zaczarowana

    No i teraz nie wiem czy mam się cieszyć czy płakać. 11 lat pustki, nic miłego na szczęście światło w tunelu :-)
    Co do mojej plutoniczności to tutaj nie ma nad czym dyskutować jestem silnie plutoniczna, dodatkowo słońce jest w dekanacie i dwadzie skorpiona. Widze jednak zdecydowana różnice miedzy mną a moją córką. Ja nawet w połowie nie jestem tak emocjonalna jak Ona. Mój bliźniaczy Księżyc nie potrafi osiągnąć takiej głębi a moja plutonicznośc nie dotyczy swery emocji. Na pierwszej opozycji Księżyca do Plutona zapisałam się klubu nlp a ostatnio coś mnie wkręciło w politykę i trzeba przyznać ciągnie mnie do władzy, lubie rządzić… ale to już inna bajka. A tak wogóle to dziękuję za świąteczny prezent w postaci nadzieji. Poczekam cierpliwie te 11 lat a o Małej będę pamiętać!

  14. Atom

    No mam pytanie co ma ukazywac seks ze skropionem ? : P bo ja tego za bardzo nie rozumiem.. jakies niespelnione doznania erotyczne ? moze skorpiona latwiej upolować niz laske : P Pozdro Dla “małego” psychologa

  15. astrologus

    Atom, odpowiadając na Twoje pytanie o sens zdjęcia, to przede wszystkim ma zmuszać do myślenia, a to, jak widzę, się udało…
    A głębsza odpowiedź jest… ukryta w VIII domu.

  16. Zaczarowana

    Skorpion i VIII dom to doświadczenia ekstremalnych emocji :-) I tak sobie myśle, że to zdjęcie idealnie tutaj pasuje.

  17. majka

    (…)to jest to równoznaczne z tym, ze istnieje konieczność doświadczania dziedzin życia związanych z danym domem(…)- jedno nie daje mi spokoju odkąd otworzyłam te stronke i to przez przypadek(!) mianowicie czy to co spotkalo mnie w mojej młodosci to było nieuniknione i zapisane w mojej dacie urodzenia. jestem koziorozcem ascendent w skorpionie.

  18. astrologus

    Witaj Koziorożcu, no to ja… przypadkiem ;) spróbuję odpowiedzieć na Twoje pytanie. Odpowiedź brzmi: i tak, i nie.
    Bo mamy wolna wolę, jednak tylko nieliczne jednostki potrafią z tego błogosławieństwa/przekleństwa* korzystać. Dlatego 99,9% z nas porusza się według gotowego, przygotowanego dla nas i zapisanego “w gwiazdach” scenariusza.

    (* – niepotrzebne skreślić)

  19. majka

    Ha ha teraz widze moja precyzje w pytaniu:)
    czy jako dziecko wiedziałam co własciwe a co nie? nie sądze, pewne fakty poprostu wymazałam z pamieci, czasami wracaja i wtedy nachodza mnie mysli czy mozna było tego uniknac?? stąd tez moja dociekliwosc- VIII dom- seks!

  20. Paulina

    A ja Wam powiem, że jeśli nie macie tak jak ja koniunkcji Plutona z KSIĘŻYCEM (sfera związków z otoczeniem, satysfakcji, potrzeby [bądź też nie] więzi, mianowicie – zwierciadłem życia jest umiejscowienie oraz aspekt, szczególnie gdy silny, naszego Księżyca, w dodatku Księżyc zwłaszcza wtedy daje o sobie znać, kiedy występuje sytuacja regresji, kiedy reagujemy trochę instynktownie, “pierwotnie” – takie małe przypomnienie) …to nie możecie wiedzieć, że dziecko, zwłaszcza jeśli ten Skorpion jest jeszcze jakoś podsycony, u mnie te dwa Światła są właśnie w tym znaku, dom XII, dziecko o odczuciach żywiołu wody może trochę obawiać się reakcji otoczenia, hm chyba zależnie od tego, w jakim jednak znaku TO się dzieje, u Pani córki w Strzelcu, to może i uzewnętrznia bardziej niż ja to dziecko swoje przeżycia, u mnie to było tak że raczej skryta z moim intensywnym odczuwaniem świata byłam.. Piszę to, bo chciałabym, żeby ktoś takie dziecko umiał zrozumieć.

    Proszę sobie przeczytać: http://www.skyscript.co.uk/plutoaspects.html#plcmo

    pozdrawiam

  21. misiek_blondi

    Fajne foto !

  22. EWA

    Przechodzi teraz ,obecnie przez mój AS-saturn,WENUS się =buja=do przodu i tyłu przez mó AS,natalnego SATURNA mam w STRZELCU na 25stopniu 55mninut,zaraz będzie w opozycji tranzytujacy Mars,obserwując poprzednie opozycje Mars-Saturn przezylam tragedie w związku z odejściem moich bliskich.
    Jestem =cała w strachu=,że Saturn znowu =dowali= mocno.
    Jestem obecnie na =odejściu= kogoś kogo pokochałam i zupełnie sama-czy TO może się stać??-poz………

  23. astrologus

    Wiesz, Ewa,

    Saturn na ascendencie nie jest łatwym tranzytem, zwykle towarzyszy mu ból, czasami wręcz fizyczny ból kości. Prowadzi do rewizji podejścia do życia, zmusza do rewizji Twojego ego i osobowości. Jednak miej świadomość że każdy tranzyt, jak to tranzyt, ma taką właściwość, że jest czasowy, prędzej czy później przemija. Oczywiście, chodzi o to, że zostawia nam zawsze jakieś doświadczenie. A jeśli jest to tranzyt Saturna, to zwykle takie doświadczenie będziemy pamiętać przez długi czas.

    Staraj się skorzystać raczej z rad starego Saturna i poddać biegowi rzeczy, ponieważ buntowanie się i naginanie rzeczywistości i spraw na siłę wg naszego uznania najczęściej prowadzi do większych problemów. Co do Marsa na descendencie, to wcale nie musi być przyczyną rozpadu związku, ale to już zależy od układu całego indywidualnego horoskopu.

    Pozdrawiam,
    Tomasz

  24. Deszcz

    tez lubie moj osmy dom, w ktorym Uran z Plutonem pukaja przez sciane do Slonca w siodmym, a Merkury sie temu przyglada spod przeciwleglej sciany. fakt, dopiero sie go ucze i nie wiem co jest silniejsze: fascynacja czy strach …
    podoba mi sie Twoja strona Tomaszu. nawet bardzo.

    Deszcz
    joginka_zza_wielkiej_wody

  25. Renata

    a co oznacza wenus w 8 domu..i uklad lokomotywy z saturnem jako lokomotywa w 10 domu?

  26. Renata

    MOj adres renatarusak@op.pl

  27. Renata

    a dokladna data ur 5 luty 1972 godz 17.45 /bardzo prosze jak ktos moze powiedziec cos waznego….

  28. Grin

    moja data ur.25 luty 1970 i mój asc:

    Słońce jest w znaku Ryb.
    Księżyc jest w znaku Wagi.
    Merkury jest w znaku Wodnika.
    Wenus jest w znaku Ryb.
    Mars jest w znaku Barana.
    Jowisz jest w znaku Skorpiona.
    Saturn jest w znaku Byka.
    Uran jest w znaku Wagi.
    Neptun jest w znaku Strzelca.
    Pluton jest w znaku Panny.

    mój ukochany ur.16.04.1968r.
    Słońce jest w znaku Barana.
    Księżyc jest w znaku Strzelca.
    Merkury jest w znaku Barana.
    Wenus jest w znaku Barana.
    Mars jest w znaku Byka.
    Jowisz jest w znaku Lwa.
    Saturn jest w znaku Barana.
    Uran jest w znaku Panny.
    Neptun jest w znaku Skorpiona.
    Pluton jest w znaku Panny.

    Ponoć jestem w 8 domu i nasz związek będzie narazony na “przejścia” i co wy na to?

  29. gadulak

    to ??????

  30. Monika

    A co może oznaczać słońce w 8 domu??

Napisz komentarz