Czy Baracka czeka draka?
2 marca 2010…czyli reminiscencje po II Konferencji Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego, dopiero co pope艂nionej w kraju nad Wis艂膮.
Gdybym dwa lata temu obliczy艂 sobie horoskop horarny na pytanie, czy b臋d臋 prowadzi艂 wyk艂ad z astrologii w towarzystwie najlepszych polskich astrolog贸w i interpretacj臋 takiego horoskopu zamie艣ci艂 na tym偶e blogu, chyba sam, by膰 mo偶e, pow膮tpiewa艂bym w prawid艂owos膰 interpretacji. A jednak. 呕ycie miewa czasami takie niespodzianki i niespodziewane zwroty, 偶e powinni艣my by膰 przygotowani na wszystko. Bo w dniach 27 i 28 lutego, odby艂a si臋 II Konferencja Polskiego Stowarzyszenia Astrologicznego. Do Warszawy przyjechali mi艂o艣nicy Kr贸lewskiej Sztuki, nie tylko z ca艂ej Polski, ale tak偶e z zagranicy. Ponad 300 os贸b! By艂 Leon Zawadzki, Leszek Weres i wi臋kszo艣膰 uznanych i do艣wiadczonych polskich astrolog贸w. Sw贸j wyk艂ad wyg艂osi艂 tak偶e go艣膰 z zagranicy 鈥 John Frawley, s艂awa astrologii horarnej. I wyobra藕cie sobie, 偶e na t膮 sam膮 scen臋, na kt贸rej prezentowali sie ONI, wpuszczono tak偶e mnie (o Uranio!) z tematem: 鈥濧strologia horarna w praktyce鈥. Ca艂y wyk艂ad, mam nadziej臋 uka偶e si臋 w swoim czasie w Trygonie, a tymczasem poni偶ej prosz臋 bardzo wykres horoskopu horarnego, obliczonego na moment powstania jednego z pyta艅, kt贸re wraz ze zgromadzonymi starali艣my si臋 wsp贸lnie wyjasni膰: Czy Barack Obama zginie w zamachu?

Jakie by艂y okolicznosci powstania pytania? Pytanie zosta艂o zadane przeze mnie, w dniu 11 wrze艣nia (!) 2009 roku. Znajdowa艂em si臋 w贸wczas na lotnisku w Odessie i czekaj膮c na sw贸j samolot zaw臋drowa艂em w internecie na stron臋 mosnews.com, gdzie znalaz艂em takie oto ciekawostki, a mianowicie, 偶e Pawe艂 G艂oba, rosyjski astrolog przewiduje 艣mier膰 prezydenta Baracka Obamy w zamachu, w roku 2011. Po 艣mierci Obamy czeka nas III wojna 艣wiatowa, a og贸lno艣wiatowy kryzys finansowy, wed艂ug G艂oby, mia艂by zako艅czy膰 si臋 27 grudnia 2020 roku. Do tego czasu wszystkie systemy polityczne i ekonomiczne naszej planety ulegn膮 zmianie. Wed艂ug G艂oby, do 2020 roku prawie ka偶dy kraj na 艣wiecie b臋dzie rz膮dzony przez kobiet臋.
G艂oba, niestety, nie chwali si臋, na jakich astrologicznych przes艂ankach opiera swoje prognozy. Jest przez niekt贸rych uznawany za ekscentryka. Chocia偶, w gruncie rzeczy, ka偶dy astrolog jest w jakim艣 stopniu ekscentrykiem, a wi臋c jest uszkodzony/ wyr贸偶niony* przez Urana. Z ca艂ym szacunkiem dla Paw艂a G艂oby, jego astrologicznej wiedzy oraz stanu 艣wiadomo艣ci, wsp贸lnie ze zgromadzonymi uczestnikami konferencji zastanawiali艣my si臋, jaka draka czeka Baracka w 2011 roku.
Przejd藕my do interpretacji horoskopu. Kt贸ry dom b臋dziemy rozpatrywa膰 w odpowiedzi na pytanie o losy Baracka Obamy? Wed艂ug klasycznych regu艂 – kr贸la, cesarza, w艂adc臋 reprezentuje dom X horoskopu. Z ca艂膮 pewno艣ci膮 prezydenta Stan贸w Zjednoczonych mo偶emy uzna膰 za w艂adc臋, w rozumieniu klasycznej astrologii. W X domu mamy znak Wagi, a wi臋c Wenus gra w tej sztuce rol臋 naszego bohatera. Wenus jest w Lwie i jest w VIII domu horoskopu, a wi臋c w domu 艣mierci. W kontek艣cie naszego pytania jest to o tyle zrozumia艂e, 偶e Obama, chocia偶by tylko z racji pe艂nionej funkcji prezydenta jest na zagro偶onej pozycji. 艢mier膰 to dom VIII, ale jako kwezytora bierzemy tutaj pod uwag臋 dw贸ch aktor贸w. W艂adc臋 VIII domu w horoskopie podstawowym oraz w艂adc臋 VIII domu licz膮c od X domu, czyli od domu naszego bohatera. Bo, jak pisze William Lillly, oni obaj mog膮 zabi膰. Liczymy… i okazuje si臋, 偶e mamy do czynienia z Ksi臋偶ycem w Bli藕ni臋tach w VII domu horoskopu, czyli w domu jawnych wrog贸w oraz z Marsem na wygnaniu w Raku (czyli we w艂adzy Ksi臋偶yca) i w VIII domu g艂贸wnego horoskopu.
Mamy wi臋c g艂贸wnych aktor贸w. Mi臋dzy Wenus, a Marsem i Ksi臋偶ycem nie ma wzajemnych recepcji, ale przy pytaniach o 艣mier膰 nie jest to konieczne. Bo je艣li sygnifikator 艣mierci zbytnio b臋dzie 鈥瀕ubi艂鈥 kwerenta, to mo偶e mie膰 skrupu艂y, 偶eby go 鈥瀠艣mierci膰鈥. No to szukamy aspektu. Wenus ju偶 dawno zostawi艂a Marsa w tyle i ani my艣li wraca膰, wi臋c na ich tete`a tete nie liczmy. Ale Ksi臋偶yc jest przecie偶 szybszy od Wenus. Utworzy sekstyl z Wenus za 8,5 stopnia. W tym przypadku przyjmujemy 1 stopie艅 za 1 miesi膮c. Po dodaniu 8,5 miesi膮ca do daty, na jak膮 obliczyli艣my horoskop wychodzi szukany termin: koniec maja 2010.
Do powy偶szego wniosku doprowadzi艂em sw贸j wyw贸d na konferencji. Jednak, jak si臋 okaza艂o, to nie by艂 koniec interpretacji. I jesli kto艣 doczyta艂 a偶 tutaj, to teraz dopiero b臋dzie najciekawsze. Na konferencji by艂a obecna jako wyk艂adowca Beata Kibil, doskona艂y astrolog horarny z Londynu. W kuluarowej rozmowie argumentowa艂a, ca艂kiem s艂usznie, 偶e szukaj膮c domu dla naszego bohatera powinni艣my p贸艣膰 innym tropem. A mianowicie takim, 偶e, poniewa偶 Obama nie jest moim, polskim prezydentem (bo pytanie by艂o zadane przeze mnie) lecz prezydentem obcego pa艅stwa, to we藕my dom X od domu IX horoskopu. Czyli najpierw IX dom 鈥 obce pa艅stwo i X dom od niego, czyli w艂adc臋 obcego pa艅stwa. Tak by zrobi艂 William Lilly. No to liczmy, powolutku. W wyniku otrzymujemy VI dom horoskopu podstawowego, kt贸rego wierzcho艂ek znajduje sie w Byku. Czyli Wenus. Czyli sygnifikator Obamy zostaje tak jak by艂. To teraz policzmy kwezytora, czyli VIII dom od VI domu horoskopu (jeste艣cie jeszcze ze mn膮?). Domem 艣mierci b臋dzie wi臋c I dom horoskopu podstawowego z wierzcho艂kiem w Strzelcu. Czyli Jowisz. Mamy wi臋c Wenus i Jowisza oraz, oczywi艣cie, Ksi臋偶yc, jako sygnifikator domu 艣mierci w horoskopie podstawowym. Szukamy aspektu. Jowisz jest w opozycji do Wenus, ale jest w retrogradacji, dopiero co spotka艂 sie z Wenus i idzie w przeciwn膮 stron臋 ni偶 Wenus. Pozostaje jeszcze Ksi臋偶yc, kt贸ry aplikuje do Wenus za… 8,5 stopnia. Co wi臋cej, mamy tutaj do czynienia z tzw. przeniesieniem 艣wiat艂a. Ksi臋偶yc po drodze spotyka Jowisza i przenosi tak偶e jego 艣wiat艂o do Wenus.
Jak to jest mo偶liwe, 偶e za ka偶dym razem otrzymujemy tak膮 sam膮 odpowied藕? Zastanawia艂em si臋 nad tym i, wed艂ug mnie, zar贸wno pierwszy, jak i drugi spos贸b interpretacji jest poprawny. Barack Obama jest prezydentem obcego pa艅stwa, to fakt i taka interpretacja jest prawid艂owa. Ale z drugiej strony, jest on przecie偶 prezydentem 鈥 鈥瀢艂adc膮鈥 najwi臋kszego mocarstwa na naszej planecie 鈥 mo偶emy wi臋c przyzna膰 mu po prostu dom X g艂贸wnego horoskopu.
Bo, jak na dole, tak na g贸rze…
*) B臋d膮c astrologiem, w celu wyboru dla siebie danej opcji sprawd藕 posadowienie i relacje Urana w swoim horoskopie.




W continuum naszego przebywania na tej planecie jest pewien porz膮dek i sens. Spotyka nas to, co powinno spotka膰 i wszystko nast臋puje we w艂a艣ciwym momencie. By膰 mo偶e jest tak, 偶e nie zawsze sobie zdajemy z tego spraw臋. A raczej: zwykle nie zdajemy sobie z tego sprawy. Gdyby艣my zaufali im, tam, na g贸rze. Gdyby艣my mieli niezale偶n膮 perspektyw臋 ogl膮du… Ale nie mamy, a wi臋c, zamiast rwa膰 szaty, zwyczajnie lepiej zaufa膰. Na wszystko przychodzi w艂a艣ciwy moment. Przyszed艂 czas na sen i Astrologus zasn膮艂. Zapad艂 w sen na ponad dziesi臋膰 miesi臋cy. Ale, chocia偶 Astrologus spa艂, to jego autor nie pr贸偶nowa艂. Gnany tranzytem Jowisza przez I dom, autor przemierzy艂 wiele tras w przestrzeni zewn臋trznej i鈥 wewn臋trznej. A co widzia艂 i co s艂ysza艂 b臋dzie tutaj opowiada艂. Ju偶 czas na reaktywacj臋, Astrologusie!