Kiedy będę miała dom?
A: Kiedy będę miała dom lub mieszkanie?
Poniżej zamieszczam horoskop horarny, na moment, w którym zrozumiałem pytanie zadane mi przez A. Odpowiedź jest ukryta właśnie tam, w obrazie nieba nad naszymi głowami. Bo przecież, jak na górze, tak na dole…

A. jest reprezentowana w tym horoskopie przez władcę ascendentu, czyli Słońce oraz przez Księżyc. Słońce, które pokazuje sytuację obecną A., znajduje się w Rybach. Słońce, z natury gorące i suche jest więc w znaku zimnym i wilgotnym, a więc całkowicie przeciwnym swojej naturze. Możemy być pewni, że A. znajduje się w naprawdę kiepskiej sytuacji. Co więcej, nie widać, żeby miała w ogóle jakikolwiek pomysł na wyjście z „mieszkaniowego” kryzysu, ponieważ Słońce jest położone w VIII domu horoskopu. Drugi sygnifikator, czyli Księżyc znajduje się w Wodniku i chociaż nie jest to dlań fortunne położenie, to samo w sobie na razie nie wnosi nam to żadnej dodatkowej informacji.
Poszukajmy więc sygnifikatora sprawy, której dotyczy pytanie. Szczyt IV domu wskazuje nam na władcę Skorpiona, czyli na Marsa. To jest planeta, która symbolizuje przyszły dom lub mieszkanie A. I tutaj dostajemy ciekawą informację, ponieważ Mars dosłownie „przed chwilą” wszedł do znaku Raka!
A więc wszedł w obszar rządzony przez Księżyc! To powinno od razu zwrócić naszą uwagę, ale… czy jednak przedwcześnie się nie cieszymy? Recepcja jest jednostronna. Mars nie wykazuje zainteresowania ani Księżycem, ani Słońcem. Nie dojdzie do żadnego aspektu pomiędzy tymi planetami, jak byśmy nie liczyli lub kręcili tym horoskopem. Same dobre chęci A. tutaj nie wystarczą. Trzeba będzie rozwiać złudzenia klientki. Ale jednak… to nie może być przypadek, że Mars akurat teraz wszedł do Raka. W astrologii nie ma przypadków. No to szukajmy dalej…
Co jest szczególnego w tym horoskopie, co zwraca uwagę? Jest to planeta, która włada w nim wszystkimi prawie planetami, poza Słońcem i Marsem. To Saturn, który posadowiony jest w… I domu horoskopu! Idźmy dalej tym tropem. Saturn jest władcą VI i VII domu horoskopu. Zaraz, zaraz, VII dom,
a więc dom małżeństwa, dom partnera. Jeden sygnifikator A., czyli Księżyc, znajduje się we władzy Saturna w Wodniku. Drugi, czyli Słońce jest w VIII domu horoskopu, czyli w II domu partnera, a więc w domu pieniędzy partnera. Co więcej, jest w znaku Ryb, a więc we władzy Jowisza, czyli władcy II domu partnera. Jowisz z Marsem (a więc pieniądze partnera i upragniony dom A.) znajdują się we wzajemnej recepcji – Jowisz w Koziorożcu, w znaku egzaltacji Marsa, Mars w Raku, w egzaltacji Jowisza. Do pełni szczęścia brakuje tylko aspektu… nie, nie brakuje, Mars utworzy sekstyl z podążającym w jego stronę Saturnem, kiedy będzie w pozycji mniej więcej 3 stopnie i 40 minut Raka.
Reasumując, A. stanie się, dzięki partnerowi, posiadaczką domu przed upływem 4 lat.
Jeżeli Ty także chcesz otrzymać astrologiczną odpowiedź na swoje pytanie –
zamów horoskop horarny.


Hej,
.
fajna analiza. Mnie rzuciło się jeszcze w oczy jedno: Słońce, które symbolizuje Pytającego w tym horoskopie, zrobi za niecałe dwa stopnie sekstyl do Jowisza, władcy VIII domu. Może dostanie ona niedługo mieszkanie w spadku, ale w bardzo złym stanie, do remontu (Saturn w I domu plus Mars jako władca IV domu)? Albo dostanie kredyt i coś kupi sama lub na spółkę z partnerem? Bardzo ciekawe jest też położenie Marsa, który oznacza w tym horoskopie upragnione własne lokum, w XI domu, który wskazuje m.in. na marzenia i życzenia. Ten własny dom rzeczywiście śni jej się po nocach
Pozdrawiam serdecznie
Witaj Iza,
Dziękuję za komentarz. Horoskop rzeczywiście jest ciekawy, no i dlatego zresztą wylądował na stronie
Mars w XI domu = wymarzony dom śni się po nocach, to ciekawe skojarzenie!
W kwestii Słońca i Jowisza mam natomiast inne wnioski. Na mieszkanie lub dom w spadku bym nie liczył, ponieważ nie możemy także liczyć na aspekty sygnifikatorów A. do Marsa, czyli władcy IV domu (a więc domu A.). Ja bardziej wiążę Jowisza z pieniędzmi partnera, bo dla mnie Jowisz w tym horoskopie jest przede wszystkim władcą drugiego domu partnera, czyli pieniędzy partnera. A że jest to VIII dom A., no to po prostu zwykle tak jest, że pieniądze partnera są w naszym VIII domu
W związku z tym, aspekt Słońca i Jowisza oznacza dla mnie po prostu “kontakt” A. z pieniędzmi partnera. Można by teraz rozważać, jakiego rodzaju będzie ten kontakt, skoro jest związany z V i VIII domem, ale… to już chyba nie jest przedmiotem tego horoskopu
Tak, przekonałeś mnie, moje uwagi były tak na gorąco. Tak czy inaczej, Słońce zbliża sie do Jowisza, czyli kasa na horyzoncie sie pojawi
Pozdrawiam cię serdecznie
Kiedy będzie następna notka ?
Trzeba by na to pytanie postawić horoskop horarny
Tylko do którego domu to przyporządkować? Może 3 jako komunikacja i wyrażanie myśli?
Green, wiem że nie lubisz kiedy Cię tak nazywam, ale ty, jako dobrze “obcykana” z astrologią będziesz umiała znaleźć odpowiedź na to pytanie. Podoba mi się ten blog, a coś długo nie ma kolejnej notki.
Stargazer … potrzebuję się z Tobą skontaktować! Proszę.
X, kimkolwiek jesteś – skoro wiesz, że nie lubię, to czemu nazywasz?
Anita, pisz na maila, bo na Skype rzadko bywam – silverspace@inMail.pl
(Astrologus, wybacz prywatę )
Stargazer pasuje do twojego aktualnego wizerunku, ale dla mnie zawsze będziesz Green.
Ale przecież prosiłam już kilka razy, żeby nie używać tego nicka, bo źle mi się kojarzy, z nieciekawym okresem mojego życia, o którym chciałabym zapomnieć… A kim Ty jesteś? Choć przyznam, że się częściowo domyślam